


zaczne od tego, ze kilka rzeczy mnie ogromnie ucieszylo dzisiaj! (kolejnosc przypadkowa)
kolezanka Urszula pakuje sie i odlatuje nam do pekinu/szanghaju tudziez seulu!!! jezusie wszystko jest mozliwe, a takie powatpiewanie bylo jeszcze kilka miesiecy temu! Ulkęs jesli mnie slyszysz, ja bardzo prosze o najszczersze wyrazy wspolzycia jak tam bedziesz!
druga sprawa, nie do opisania, to trzeba zobaczyc, blazej nagral amatorski teledysk w kolaboracji z pewnym niszowym szwedzkim zespolem i za sprawa mateusza, ow klip ujrzal swiatlo dzienne, ja mysle, ze bedzie hicior, jaram sie! dodam, ze teledysk jest interaktywny, kazdy moze poczuc sie jak choreograf z brodłeju.
http://theuglydance.com/?v=fzddlxdtzv !!!!
trzecia sprawa, kolezanka monia r. podzielila sie ze mna swoim radoscia tryskajacym blogiem, nie dosc, ze nacieszylam oko, to jeszcze swiadomosc, ze nie jestem sama jakos tak buduje.
czwarta sprawa, dostalam dzis poczta 5 swiezutkich pachnacych jak cieple buleczki ksiazek bohumila hrabala. musze je przeczytac raz jeszcze, albowiem jako moj trzecioroczny projekt zajmuje sie wlasnie ilustrowaniem tych ze ksiazek. przyjemne z pozytecznym. Chociaz te moje studia ida obecnie jak przyslowiowa krew z nosa. Im bardziej sie staram tym chujaszniej mi idzie, ale i tak jakos nie moge sie oprzec wrazeniu, ze wszystko pozytywnie sie potoczy a ja i tak bede kiedys obrzydliwie bogata. studia studiami, przeznaczenie przeznaczeniem :D
aha i jeszcze na koniec chcialam oficjalnie zdementowac to, czym zdazylam sie juz niektorym z Was pochwalic: nie moge przyleciec do Polski w marcu, pomimo, ze bilet juz dawno kupilam... zbyt wiele obowiazkow zwiazanych ze studiami nie pozwala mi pracowac, czyli finansowo takie wakacje sa dla mnie chwilowo poza zasiegiem :( postaram sie zmienic rezerwacje i przyleciec w maju!
i jeszcze jedno: ide sobie ulica i patrze a tu auto obklejone karteczkami. Mysle sobie, o jak milo, pewnie to lisciki milosne od adoratora w tak ciekawej formie przekazane osobie adorowanej, podchodze blizej, a tam stado kutaskow. Ludzie to bestie, za grosz romantyzmu.
aha, tesknie za Wami!!!!
aha2: blazej bardzo chcial podzielic sie z Wami zartem, oto on:
dlaczego turysci zachowuja sie skandalicznie? BO PRZEKROCZYLI GRANICE!
(przepraszam za bledy!)
BRAWOOOOOOOOOOO!!! Lubie to stado kutasow na aucie!
OdpowiedzUsuńsame dobre wiadomości plecun plus pierwsze koty za ploty plus czekam wizualizacji ksiazkowych twych!
OdpowiedzUsuńp.s nie umiem tutaj napisac jak sie nazywam wiec jestem monem
Plecu ucz się ucz! wszyscy będziemy bogaci i piękni tylko jeszcze nie teraz hehe... ja tutaj chciałabym się taką prośbą zwrócić ażeby Pani Monia się również z innymi blogeliem podzieliła. :) . Nooo więc dobrze, że wszystko dobrze. A te karteczki, tak sobie myślę.... może to była taka wiesz.... taka pochwała kutasa uliczna hm?
OdpowiedzUsuń:)))
OdpowiedzUsuńjak tu sie komentarze dodaje
OdpowiedzUsuńo jest
OdpowiedzUsuńinny żart miał być
OdpowiedzUsuńrozpoznalas moje pradnikowe balkony, czuje z Toba wiez ;p
OdpowiedzUsuńa tak na powaznie, dosc smieszne uczucie. wirtualny swiat nie jest tylko wirtualnym...
(kutasy na samochodzie PRO!) ;D