skip to main
|
skip to sidebar
dobryplec
disillustrated, disillusioned, disilluminated. ilustracje, oraz chujemuje dzikie węże.
niedziela
bum bum
serco drzewko.
moni ryszce
moni dedykuję.
nie jestem dupa i jednak pokazuję.
fazy końcowej nie mam, bo mi się spieszyło i nie sfotografowałam, więc prezentuję międzyfazy.
kocham i daję się ściskać wiemy po czym :)
piątek
mono no aware
trochę smętne, albowiem rzecz, nad którą chwilowo
(udaję, ze)
pracuję, do radosnych nie nalezy.
nie ma to jak w ciemne deszczowe styczniowe popołudnie rysować pogrzeb. chcę już to zaliczyć, zapomnieć i zacząć coś POZYTYWNEGO. alleluja.
daydreamer
niestety wyszło moje odbicie na szkle.
wycinanka plus zdjęcie.
jak mogłam zapomnieć o rysiu?!
ale ze mnie gapa, to też ilustracja, przepr rychu. szacun.
wstydliwa sprawa.
nie wiem. tak narysowałam. rzucam palenie i muszę wyładować frustracje. moja złota myśl na dzisiaj: 'nie rzucaj palenia zimą, albowiem zostanie zjedzone za duzo budyniu.'
:((((((((((((((
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Obserwatorzy
Archiwum bloga
►
2012
(2)
►
lutego
(2)
►
2011
(1)
►
maja
(1)
▼
2010
(12)
►
września
(1)
►
maja
(1)
►
marca
(4)
▼
stycznia
(6)
bum bum
moni ryszce
mono no aware
daydreamer
jak mogłam zapomnieć o rysiu?!
wstydliwa sprawa.
►
2009
(19)
►
grudnia
(7)
►
listopada
(5)
►
października
(7)
to ja.
plec
kraków/ bournemouth
zajmuję się głownie spędzaniem czasu oraz robieniem rzeczy.
Wyświetl mój pełny profil