piątek

nieco inna kwestia.


mam straszną tremę pisząc to i w ogóle wydaje mi się, że porywam się na ekscybicjonizm, mam prawie 24 lata, a prowadzenie bloga 'o życiu' kojarzy mi się z dziećmi neo, albo przynajmniej niefortunnie.
ale tak się składa, że od prawie 5 lat (!!!) przebywam na obczyźnie i jakkolwiek czuję, że najważniejsze przyjaźnie z Polski nadal się utrzymują i całkiem dobrze się mają, tak męczy mnie trochę fejsbukowo/lajkowy wymiar tychże kontaktów. Moje życie tutaj jest w chuj nudne ale tak jakoś mi się marzy tą nudą zalewać najbliższe mi osoby. Od czasu do czasu tylko, nic się nie bójcie.
Taki mam pomysł na dzisiaj, nie wiem, może poczuję, że jestem jakoś bliżej Was? Przyznaję, że zatęskniam się za Wami i dzielenie się moją grafomanią dałoby mi jakąś namiastkę bliskości tudzież czegoś.
Wysyłam linka do kilku najbliższych mi osób i mam nadzieję, że jakoś się to potoczy.
Aha, te moje nowe wpisy będą kontynuacją starego bloga, którego porzuciłam dawno, zakładanie nowego adresu bloga na tego samego maila mnie trochę przerosło :)
plan działania mam taki, że będę tu wrzucać krótkie notki odnośnie progresu życia wokół mnie, może jakieś rysunki ze studiów, zdjęcia z wypadów rowerowych w celu promocji bournemouth, moze ktos mnie tu znowu odwiedzi? :)... a tak w ogóle to marzy mi się wiedzieć więcej o Waszym życiu i Waszej aktualnej rzeczywistości, fejsbuk chuja mi mówi, na skajpie nikt praktycznie nie siedzi, ja nic nie wiem, ja się tylko mogę domyślać, ze jest dobrze, a sporadyczne krótkie wiadomości to tylko potwierdzają, lub zaprzeczają. chcę więcej! mam nadzieję, że rozumiecie.
proszę się ze mnie nie śmiać!
plec

2 komentarze:

  1. supcio chrupcio Plecyku! pisz co u ciebie i wyslij mi zapro na skype bo używam ostatnio... maria.sudacka wpisz i wyskoczy...porandkujemy troche :D czuje, że ten blog będzię epicki! napewno bardziej staranny niż mój z Indii w każdym razie od tamtego czasu uważam blogi za fajne :))
    buziaaaki zimowe z Wawy i odwiedz mnie w końcu!

    OdpowiedzUsuń